"Raczej nie. A ty? Masz jakieś pomysły?" zapytała Tessa, z ciekawością spoglądając na Monę.
Mona westchnęła, a jej twarz wykrzywiła się we frustracji. "Nie mam zielonego pojęcia. Zastanawiałam się, czy nie pożyczyć paru pomysłów od ciebie."
"Cóż za zbieg okoliczności. Wielkie umysły myślą podobnie. Też się zastanawiałam, czy nie znasz jakichś preferencji panny Hathaway."
Tessa parsknęła śmiechem z






