PUNKT WIDZENIA ATASHY
– Więc… – Nie potrafiłam dokończyć tej myśli. Słowa uwięzły gdzieś pomiędzy niedowierzaniem a zrozumieniem. W głowie mi wirowało, jedno pytanie piętrzyło się na drugim, aż w końcu nie wiedziałam, od którego zacząć.
Jeśli ktoś podsyłał obcych na Północ, to w jakim celu? Aby zdobyć władzę? By nas obserwować? Żeby zniszczyć nas od środka? I dlaczego teraz, po latach ciszy?
Jeśli






