PERSPEKTYWA ATASHY
Reina Morrow siedziała naprzeciwko Cassiana i mnie. Biorąc pod uwagę jej zwykłą wrogość, spodziewałam się, że będzie piorunować mnie wzrokiem lub rzuci jakąś zjadliwą uwagę w moim kierunku. Zamiast tego siedziała niezwykle spokojnie, a jej uwaga skupiona była nie na mnie, lecz na moim mężu.
Mężu.
To słowo nie brzmiało właściwie.
Halden odchrząknął. – Mój Panie, bestie są tym raz






