PERSPEKTYWA ATASHY
Ukrywałam swoje zdolności, odkąd odkryłam je przypadkiem lata temu. Zawsze wierzyłam, że jeśli ktokolwiek się o nich dowie, będę prześladowana, budząca lęk, albo co gorsza – skrócona o głowę. Nigdy nie spodziewałam się, że pewnego dnia ktoś będzie odczuwał ulgę, a nawet szczęście, wiedząc, że potrafię leczyć. Zastanawiało mnie, czy w ogóle zadali sobie pytanie, skąd wzięłam taką






