Punkt widzenia Atashy
Nie miałam czasu pytać, co się dzieje, gdy dobyłam mojego krótkiego miecza i postąpiłam naprzód, wkraczając w przesiąknięty deszczem chaos.
Pierwsza bestia dopadła nas, zanim moje myśli zdążyły w pełni nadążyć za ciałem. Wypadła z rozdartej ziemi z dźwiękiem przypominającym darcie mokrego kamienia; jej postać była zgarbiona i wynaturzona, kończyny zbyt długie, stawy wygięte p






