PERSPEKTYWA ATASHY
Przełknęłam ostatni kęs, zanim tak naprawdę go posmakowałam.
– Co o tym myślisz? – zapytał ponownie Cassian, obserwując mnie z tym niezachwianym skupieniem, które utrudniało udawanie opanowania.
Odpowiedź powinna brzmieć, że raporty rozrzucone na stole wystarczyłyby, by każdemu przewróciło się w żołądku. Grace przyniosła je ułożone w wysoki stos, każda strona zapisana liczbami,






