PERSPEKTYWA ATASHY
– Siostro!
Celeste ledwo przekroczyła próg, gdy to słowo opuściło moje usta. Pchnęłam miskę nieco w stronę środka stołu i odwróciłam się, by stanąć z nią twarzą w twarz, jakbym czekała na nią i na nic innego.
Cassian już wyszedł, powiedział coś o raportach z patroli i wyszedł z tą kontrolowaną złością, którą nosił w sobie zawsze, gdy temat dotyczył wiedźm, Matrony Yary lub Króla






