PERSPEKTYWA CELESTE
Celeste zamarła na pół uderzenia serca, a w jej głowie splątały się dezorientacja i irytacja, lecz wtedy dotarł do niej dźwięk.
Ostry świst przeciął powietrze na zewnątrz, tak szybki, że aż zadzwoniło jej w uszach. Coś uderzyło w drewniany panel za jej głową z gwałtownym trzaskiem, rozłupując go od zewnątrz. Drobne drzazgi drewna wystrzeliły do środka, nakłuwając policzek Celes






