Elena nie pamiętała, co Ryan robił z nią zeszłej nocy, ani nie pamiętała, kiedy to się skończyło.
Następnego ranka, gdy złote promienie słońca wpadły przez okno sięgające od podłogi do sufitu, Elena powoli otworzyła oczy.
Spróbowała poruszyć ciałem, ale stwierdziła, że dolna jego część jest całkowicie zdrętwiała.
Ach! Ten bezwstydny człowiek!
Kto by uwierzył, że ten mężczyzna, który zawsze siedzia






