Roman spojrzał na Jonathana z niepokojem. – Tato, wiem, że mama się spieszy. Ale nie może działać pochopnie. Jeśli cokolwiek stanie się Elenie, konsekwencje będą niewyobrażalne.
Roman wiedział, jak bardzo Ryan kochał Elenę. A jeśli Adeline naprawdę zrobiłaby coś głupiego i skrzywdziła Elenę, Ryan nikomu by nie odpuścił.
Wtedy on również zostałby pociągnięty do odpowiedzialności.
Jonathan westchnął






