– Moim mężem? Ryan? Nie znam go. Nikogo nie znam. Nie podchodź tu. Nie krzywdź mojego dziecka.
Elena walczyła z całych sił, nie pozwalając Ryanowi się dotknąć. Jakby był diabłem, który chciał ukraść jej dzieci.
Ryan nie odważył się do niej zbliżyć. Dał znak grupie ludzi, którzy za nim podążali, by się zatrzymali.
Ciało Ryana drżało, gdy powoli kucał przed przerażoną kobietą. Ostrożnie wyciągnął rę






