Przez te wszystkie lata Ryan sądził, że bez względu na to, jak słaby był Roman w działaniu, wciąż posiadał pewne zdolności w zarządzaniu firmą. Teraz wydawało się, że naprawdę go przecenił.
Roman nigdy nie doznał takiej zniewagi, odkąd był młody. Kiedy usłyszał te słowa od Ryana, wpadł w szał.
– Ryan, igrasz ze śmiercią!
– Roman, nie zapominaj, na czyim terytorium teraz stąpasz. Nazywanie cię głup






