Ryan doskonale wiedział, czym martwiła się Elena. Nie był jednak tak beztroskim człowiekiem jak Roman. Nie zbliżyłby się do Amary, a tym bardziej nie dotknąłby niczego, co ona mu podała.
– Nie odważyłaby się – uśmiechnął się Ryan, ale jego ton był poważny.
Amara odważyła się odurzyć Romana, ponieważ chciała jak najszybciej go poślubić. Nawet gdyby została później zdemaskowana, nie wpłynęłoby to na






