Słysząc łagodny głos Eleny, powieki Masona zadrżały i powoli otworzył oczy. Był nieprzytomny tak długo. Zajęło mu kilka minut, zanim wyostrzył wzrok.
Mason powoli odwrócił głowę, by spojrzeć na Elenę.
– Dziadku? – Widząc, że Mason otwiera oczy, Elena krzyknęła z ekscytacją. Mocno chwyciła dłoń starca i zapytała: – Dziadku, wszystko w porządku?
– Elena... – Mason otworzył usta i z trudem wymówił im






