– Czy pan Leonardo Reynolds naprawdę nie zna Ryana Monora? Przychodził tu wcześniej omawiać interesy – zapytała ponownie Amber.
Leonardo był już zniecierpliwiony. Uśmiechnął się szyderczo.
– Codziennie mnóstwo ludzi podpisuje ze mną kontrakty. Czy muszę pamiętać każdego z nich z osobna? Czy wyglądam na kogoś, kto ma tyle wolnego czasu?
Amber nie przejęła się zniecierpliwieniem Leonardo. Dopytywała






