Leonardo wszedł zamaszystym krokiem do swojego saloniku.
Zamykając drzwi, zdjął maskę i otarł łzy z oczu.
Nie były to łzy wzruszenia, lecz podrażnienia. Soczewki kontaktowe raniły jego oczy.
Ryan stanął przed lustrem i ostrożnie wyjął soczewki. Jego oczy były już przekrwione.
Westchnął i przemył twarz.
Aby uniknąć podejrzeń, poprosił Michelle'a o wcześniejsze przygotowanie soczewek. Ta sytuacja by






