Ryan odrzucił jej propozycję, nie marnując ani sekundy. – Mam jeszcze coś do zrobienia w firmie.
Mówiąc to, spojrzał na zegarek. Był już czas, by wracać.
Amber zmarszczyła brwi, widząc Leonarda w takim pośpiechu. Powiedziała: – Dlaczego panu Leonardo Reynoldsowi tak bardzo spieszy się do powrotu?
Ryan odłożył nóż i widelec, po czym wytarł tłuszcz z ust serwetką. Uśmiechnął się lekko i powiedział c






