Elena wciąż rozmyślała o tych sprawach, gdy z salonu dobiegł głos Ryana:
– Dobrze, zrozumiałem. Zaraz tam będę.
Elena i pokojówka obejrzały się i zobaczyły Ryana idącego szybkim krokiem w stronę kuchni.
Ryan stanął w drzwiach kuchni i spojrzał na wciąż zajętą Elenę. Przemówił powoli:
– Eleno, w firmie wynikła nagła sytuacja, którą muszę się zająć. Powinnaś odpocząć w domu.
Elena nie odpowiedziała






