Pocisk wyleciał z lufy i pomknął naprzód z prędkością niedostrzegalną dla ludzkiego oka.
BANG!
Głośny wystrzał rozległ się w rezydencji rodziny Fosterów.
Wszyscy zamarli w miejscu. James zesztywniał. Jackson i Xavier byli w szoku.
Nikt nie pomyślał, że Ryan pociągnie za spust.
Grobżenie to jedno, ale strzelanie do ludzi...
Twarz Ryana była nieprzenikniona. Rzucił pozbawione emocji spojrzenie na mę






