Dźwięk płaczu dziecka przyciągnął uwagę wszystkich. Ryan spojrzał w stronę drzwi, a jego brwi natychmiast się zmarszczyły.
Dlaczego ten głos wydawał mu się znajomy?
W następnej sekundzie w drzwiach biura, za plecami Jamesa, pojawiła się kobieta w średnim wieku. Trzymała w ramionach dziecko.
Dziecko było bardzo małe i głośno płakało, wierzgając rączkami i nóżkami. Kobieta próbowała je uspokoić, ale






