Ryan wpatrywał się w Spencera bezemocjonalnym i nieodgadnionym wzrokiem. – Czy Eleny naprawdę nie ma w zasięgu twojego wzroku?
W jego słowach brzmiała nuta niepewności.
Spencer uśmiechnął się krzywo: – Przyszedłem już pod twoje drzwi. Co jeszcze miałbym ukrywać? Twój syn i Elena zniknęli, została tylko córka. To szczęście, że pokojówka znalazła twoją córkę przed atakiem, w przeciwnym razie...
Spen






