Anna wpadła do sztucznego jeziora. Monroe właśnie miał wejść na przyjęcie w willi, gdy usłyszał znajomy hałas i odwrócił się.
Zobaczył Annę walczącą w wodzie i natychmiast podbiegł. Stella stała tam, po prostu patrząc, jak Anna woła o pomoc. Monroe mocno odepchnął Stellę na bok i krzyknął:
– Chcesz patrzeć, jak cała twoja rodzina umiera?
Bez wahania wskoczył do jeziora. Monroe był silny. Prawie pr






