Rozmowa z Jordanem sprawiła, że Stella poczuła się znacznie lepiej. Przechodziła ciężkie chwile; czasami czuła, że nikt nie ma gorzej. Ale wciąż żyła, a źli ludzie nie dostali jeszcze tego, na co zasłużyli, więc musiała iść dalej.
Na razie Stella nie mogła zrobić nic, by szukać sprawiedliwości dla Eleanor, ale przynajmniej mogła zająć się dla niej firmą.
Wkrótce wybrała lokalizację, dopięła wszyst






