Lionel został przyłapany na gorącym uczynku i kompletnie nie wiedział, co robić. Próbował wyjść, ale Stella nie dawała mu za wygraną. W którąkolwiek stronę się zwrócił, zagradzała mu drogę.
– Lionel, czyżbyś bał się ze mną rozmawiać? – zapytała Stella.
Lionel spojrzał na nią. – Nie mam nic do powiedzenia.
– Jak możesz mówić, że nie ma o czym rozmawiać? Pierwszą rzeczą, którą zrobiłeś, była kradzie






