Quinn zamilkła, kierując wzrok na widok za oknem samochodu.
Spojrzenie Juliusa spoczęło na niej.
Nie spodziewał się, że tego dnia podsłucha jej rozmowę z Harlanem w biurze ewidencji hrabstwa.
Kiedy Harlan twierdził, że każdy w rodzinie Whitethornów jest dziwny, nie wyczuła w nich niczego osobliwego. Właściwie, ilekroć Harlan próbował podzielić się sekretnymi plotkami na temat rodziny Whitethornów,






