To, co zaniepokoiło Sidonie jeszcze bardziej, to sposób, w jaki Trent patrzył na Quinn.
Dopiero gdy go zawołała, Trent oderwał wzrok i lekko skinął głową.
W windzie Sidonie nagle zapytała: "Trent, jeśli nadejdzie odpowiedni moment, naprawdę ogłosisz nasz związek?"
Trent zawahał się przez chwilę. "Oczywiście."
"Dobrze." Sidonie spuściła wzrok. Jeśli on nie znajdzie odpowiedniego momentu, zrobię to






