— Wow! Dziękuję, ciociu Lauro! — zawołała radośnie Dawn.
Verity przyjął prezent i nieśmiało podziękował.
Dwójka maluchów pobiegła uradowana, by rozpakować podarki.
— Zaraz będziesz rodzić, a wciąż się włóczysz? — zagadnęła Quinn, zerkając na ogromny brzuch przyjaciółki.
Laura uśmiechnęła się. — To twoje pierwsze święta po powrocie, oczywiście, że chciałam je spędzić z tobą. Został mi jeszcze tydzi






