Na ekranie jej telefonu widniało zdjęcie, które zrobiła lata temu podczas wydarzenia w sierocińcu.
Na zdjęciu nastoletni konferansjer z sierocińca zapraszał Sidonie na scenę, by przemówiła.
Budowa ciała tego nastoletniego gospodarza była uderzająco podobna do sylwetki porywacza na nagraniu.
To musiała być ta sama osoba.
Więc ten nastolatek – czy to mógł być porywacz?
A sierociniec…
Quinn przypomni






