Wyznanie utknęło Westonowi w piersi niczym zaciśnięta pięść, więc przeszedł na bezpieczniejszy grunt. – Co właściwie dzieje się z tym Sylasem Seymourem?
Odstawiła widelec, by złapać oddech. – Przyjechał z moją macochą – powiedziała. – Lata temu zamknęłam go w więzieniu. Wyszzedł wcześniej, nasze drogi się skrzyżowały i postanowił znów mnie dopaść.
Tak czy inaczej, Weston mógł potwierdzić fakty w c






