Ja… Ja nigdy czegoś takiego nie zrobiłam, Weston. Nie możesz przecież wierzyć w wyssane z palca plotki służącej bardziej niż w moje słowo. Rozkazanie jej, by przekazała taką wiadomość, nie przyniosłoby mi żadnej korzyści.
– To nie były plotki – wyrzuciła z siebie Lily, głosem drżącym, lecz stanowczym. – Pani Rowe zatrzymała mnie tamtego dnia i kazała mi powiedzieć, że pan Windore odmawia spotkania






