Quinn poczuła, że jej wzrok przywarł do niego, zupełnie niezdolna oderwać spojrzenia.
Widziała tę twarz każdego dnia, każdej nocy, a jednak wciąż potrafiła ją zaskoczyć swoim zapierającym dech w piersiach pięknem.
Jego wąskie, zmysłowe usta rozchyliły się i zamknęły ponownie, każdy ruch rozważny, każda sylaba ociekała miodem. "Quinn, nawet po narodzinach dziecka, to ja wciąż będę tym, którego koch






