– A więc Quinn zaginęła?
Krew odpłynęła z twarzy Juliusa, aż zaczął przypominać posąg wykuty z marmuru. Szarpnięciem wyrwał wenflon z dłoni, zrzucił nogi z łóżka i wstał.
– Jesteś ranny. Rozsądniej będzie poczekać tu na wieści. Rodzina Whitethornów jest już w terenie, współpracują z policją i przeczesują okolicę.
– Wystarczy... to wszystko nie wystarczy. Muszę sam ją znaleźć! – Przepchnął się obok






