Megan przełknęła ślinę. "Chyba... chyba tak. Tak, musi być przytomna."
Oczy Quinn były otwarte, jednak żaden dźwięk nie wydobył się z jej ust, nawet cień potwierdzenia.
Reflektory wciąż oślepiały w lusterku wstecznym; czarny sedan za nimi trzymał się ich zderzaka jak rekin, który wyczuł krew, nie zostawiając miejsca na medyczne debaty.
"White, jeśli mnie słyszysz, nie bój się. Sytuacja jest teraz






