– Przepraszam, Dawn. Zająłem tylko piąte miejsce – powiedział Verity, wyglądając żałośnie.
Ewidentnie martwił się, że zajęcie tylko piątego miejsca rozczaruje Dawn.
Dawn uśmiechnęła się szeroko i wzięła Verity za rękę. – Piąte miejsce też jest bardzo dobre. Na następnym festynie ty i wujek Gavin na pewno zajmiecie jeszcze lepsze miejsce.
To w końcu trochę podniosło Verity na duchu. – Tak. Następny






