W czasach, gdy służyła w siłach specjalnych, bywało wiele sytuacji, w których to właśnie ów instynkt pozwalał jej podjąć najbardziej trafną decyzję.
Julius nadal milczał.
Quinn spojrzała na niego i powiedziała: – Juliusie, obiecałam ci, że nie pozwolę, by coś mi się stało. To znaczy, że dotrzymam tej obietnicy.
Rozumiała, że jej bezpieczeństwo nie dotyczy już tylko jej samej. Było powiązane z nim,






