Simone odwróciła głowę i napotkała spojrzenie Zaca, widząc w jego oczach swoje odbicie. Uśmiechając się, skinęła głową.
– Zgoda!
Zac szeroko otworzył oczy, w których malowało się zaskoczenie i ekscytacja.
– Zgodziłaś się?
Simone spojrzała na jego zabawny wyraz twarzy i zachichotała.
– Tak, zgodziłam się zostać twoją dziewczyną.
Nagle wyciągnął ręce i objął ją.
– To wspaniale, jestem taki szczęśliw






