Janice była przerażona, ale nie zamierzała wypuścić z ręki patyka z pieczoną rybą. Drugą ręką blokowała Mirandę, próbującą jej go odebrać.
W napadzie szału Miranda podniosła rękę i wymierzyła Janice policzek.
– Wy już jedliście. To, co zostało, jest dla mnie i Gavina. Oddajcie nam jedzenie natychmiast. Jeśli tego nie zrobicie, nie zawaham się użyć siły! – zagroziła Miranda.
Wściekła, zawołała brat






