Widząc ich milczenie, Gavin uznał, że przystali na jego propozycję. W końcu nikt rozsądny nie odrzuciłby oferty, która nie wiązała się z żadnym ryzykiem.
Choć Elaine w przeszłości dzieliła się z nimi jedzeniem, zdarzało się też, że podnosiła na nich rękę. To dobitnie pokazywało, jak krucha była w istocie ich znajomość.
Kącik ust Gavina uniósł się nieznacznie.
– No to ustalone. Skoro chcecie pomóc,






