Elaine wpatrywała się w uniesiony zad małej białej tygrysicy, milcząc przez dłuższą chwilę.
Mimo że łamała sobie głowę, nie potrafiła zrozumieć, dlaczego wzbudziła zainteresowanie tego młodego zwierzęcia.
Gdy wciąż trwała w bezruchu, tygrysica zaczęła się niecierpliwić, nieustannie cofając się w jej stronę z uniesionym ogonem.
– Roaaar!
Wielki biały tygrys zaryczał z wściekłości.
Przestraszona mło






