Diana przez chwilę w milczeniu obserwowała Elaine, uznając, że to rzeczywiście typowa dla niej stanowczość w działaniu.
Wkrótce stanęła przed Jabranem z nożem gotowym w dłoni. Luther pospieszył jej z pomocą, przygważdżając mężczyznę do ziemi, by ułatwić Dianie zadanie.
– Nie... nie... nie możecie mi tego zrobić, jestem Atharianinem! Pracuję dla Wielkiego Szefa. Jeśli zrobicie mi krzywdę, gorzko te






