Gdy Johann odkrył, że Barbudo i Preston wymknęli się ukradkiem, jego wściekłość nie znała granic. Wpadł w szał i w przypływie niepohamowanego gniewu zdemolował wyposażenie pokoju.
Jego wzrok, płonący złością, omiótł tych, którzy pozostali, a głos zagrzmiał groźbą:
– Jeśli złapię choć jednego z was na próbie ucieczki, przysięgam, że skończę wasz żywot tu i teraz!
Nieliczni obecni mogli jedynie posp






