— Aaaa! — Mężczyzna padł na kolana, a jego głos był mieszaniną wściekłości i żalu. — Walczyłem tak zaciekle, wszystko w imię przetrwania. Po tych wszystkich zmaganiach wyszedłem zwycięsko, więc dlaczego po prostu nie pozwolisz mi żyć?
Następnie uniósł miecz i szybkim ruchem przeciągnął nim po swojej szyi, nie chcąc mierzyć się z żadną inną ewentualnością.
Zbyt dobrze znał los, jaki go czekał, gdyb






