Stalowa igła została wbita w jego członka.
— Ahhhh!
Barbudo wydał z siebie przeraźliwy wrzask, a jego twarz wykrzywiła się w agonii. Mimo desperackiej szarpaniny, nie był w stanie się uwolnić.
Ból przekraczał wszelkie granice wytrzymałości.
Czuł, jakby jego przyrodzenie miało za chwilę pęknąć na pół. Niezliczone ostre kolce nieustannie kłuły od wewnątrz, powodując bezlitosne cierpienie, które zdaw






