Ktoś szybko zareagował, krzycząc: „Idźcie powiadomcie pana Lawsona seniora!”
Jeden z ochroniarzy pobiegł przekazać wiadomość. Podczas gdy uwaga wszystkich skupiała się na odejściu Arnolda, Felicia wykorzystała moment, podnosząc sukienkę, by zrzucić szpilki!
To była jej szansa na ucieczkę.
Wystrzeliła, jaskrawoczerwona suknia ciągnęła się za nią niczym migoczące płomienie w onirycznym korytarzu






