Ton Shawna sprawił, że każdy słuchający mógłby uwierzyć, że mówi prawdę. Felicia spojrzała na niego zaskoczona. Czy to naprawdę Shawn? Ten idiota naprawdę ma mózg? Trudno było w to uwierzyć.
Charles zamilkł na chwilę, niezdolny odpowiedzieć. Niektórzy wieśniacy, którzy dołączyli do poszukiwań, wyrazili niepewność, mamrocząc: "Może... naprawdę tego nie zrobił?"
Felicia wciąż wpatrywała się w Shaw






