Kayla ledwo mogła w to uwierzyć – Shawn faktycznie miał do tego dryg! Wszystkie jej wysiłki, by wywierać na niego presję i więcej mu płacić, w końcu się opłaciły, podsycając jego ambicje w sam raz. Felicia była tym razem skończona!
Nikt już nigdy nie zagrozi jej pozycji. Nie będzie więcej konkurencji.
Prawie wybuchnęła śmiechem z ulgi, ale w momencie, gdy się odwróciła i zobaczyła Arnolda, jej z






