Felicia rzuciła okiem na przebytą właśnie drogę. Była kamienista i pełna przeszkód, w tym wielu kolczastych krzewów obsypanych drobnymi owocami.
Mimo że zygzakowała po niej w szybkim tempie, nie spodziewała się, że ta osoba ją wyprzedzi i zablokuje jej drogę.
Kiedy ją obszedł? Czy tak dobrze znał ten teren?
Ten ktoś... był po prostu zbyt dobry, prawda?
Felicia stała się bardziej czujna.
Biorą






