– Panie Glovers, muszę panu to jeszcze raz przypomnieć. Kiedy transfer się powiedzie, Pożeracz Serc pozostanie w pańskim ciele na zawsze, chyba że pan umrze! – ostrzegł Cezar.
Maurice cmoknął i uśmiechnął się z rozbawieniem. W jego oczach błysnął wesoły ognik. – Ekscytujące. Podoba mi się.
Cezar zamilkł. No dobrze!
Potrząsając głową z irytacją, Cezar wręczył Maurice'owi zmodyfikowanego jadowite






