Oczy Pete'a zadrżały i przez ulotną chwilę zapragnął wciągnąć Felicię z powrotem, tylko po to, by dać jej nauczkę.
Więc przeciągała negocjacje, by w końcu osiągnąć porozumienie, tylko po to, żeby się odwrócić i go sprzedać?
Rozważając to, stało się jasne. Punktualne przybycie Jednostki Operacji Specjalnych mogło oznaczać tylko, że Felicia ich uprzedziła. Jej tak zwane negocjacje były jedynie zag






