Rozdział 155: Nienawidzę jej
Brianna
Jane poszła z resztą chłopaków, więc w kącie, gdzie nie kręciło się tak wiele osób, zostałam tylko ja i Roy. Usiedliśmy przy stoliku, który był akurat wolny, korzystając z narożnej sofy, by usiąść i porozmawiać. Nie usiadł zbyt daleko, opierając ramię na oparciu sofy i kładąc kostkę jednej nogi na kolanie drugiej. Upewnił się, że zwrócił się tułowiem na tyle, b






